poniedziałek, 22 lutego 2016

Elementarz Stylu, towarzysz moich wolnych chwil

Dzisiaj post niekosmetyczny, mam nadzieje, ze mi to wybaczycie :)
Dwa tygodnie temu w prezencie urodzinowym dostałam Elementarz Stylu, słynną książkę Kasi Tusk, o czym pisałam w tym poście.
Przysiadłam do niej wręcz z rumieńcami na policzkach taka byłam pozytywnie nakręcona. Czytając wstęp wiedziałam, ze to jest to czego teraz potrzebuje. Miałam dość mojej przepełnionej szafy, braku sensownych zestawów ubrań i w rezultacie niczego ciekawego na sobie.
Czy książka rozjaśniła mi drogę? Na to pytanie postaram si Wam odpowiedzieć.


Sama okładka książki obita jest tkanina co zapewne nie jest przypadkowe i związane jest z tematyka książki. Bardzo przypomina mi szkolne książki mojej mamy. Wiem, ze miały właśnie takie okładki. Słownik języka angielskiego chyba jeszcze ma na polce.
Grafika okładki jest niezwykle minimalistyczna co nawiązuje już do samego stylu Kasi, gdyż główną ideą nią kierującą w modzie jest styl Audrey Hepburn: "Mniej znaczy więcej".



Nie będę Wam recenzować każdej części książki, bo to zapewne przeczytacie same, nie chcę Wam zabierać przyjemności niespodzianki.
To co mi się podoba to bardzo prosty przekaz. Książka podzielona jest na działy, w którym czytamy o tym jak zacząć, jak pozbyć się niepotrzebnych rzeczy, które tylko zaśmiecają nam szafę.
Następnie dowiemy się, co musimy koniecznie w swojej szafie mieć, aby móc stworzyć mnóstwo stylizacji na każdą okazję. Autorka podkreśla, że nie muszą to być najdroższe marki, jednak postarajmy się o to żeby te kilka wybranych przez nas rzeczy było dobre jakościowo.
Podział na 5 podstawowych kolorów, które powinny być naszą bazą w stylizacjach, czy podział ubrań na poszczególne okazje.



Elementarz uczy jak być damą w każdym calu, niezależnie czy idziemy na oficjalne spotkanie czy na imprezę do klubu.
To co wybija się na pierwszy plan po przeczytaniu całości to styl Kasi oparty na Audrey. Jej stylizacje bardzo przypominają właśnie ją. Okulary, trencz, kroje ubrań i wszechobecny minimalizm.
Kasia nie twierdzi, że ma jakiś ogromny talent do tworzenia niesamowicie wyszukanych i pomysłowych stylizacji, dlatego opiera się na tych sprawdzonych i niezawodnych trendach.


Całość jest wzbogacona pięknymi zdjęciami Kasi, w końcu fotografia to jej pasja i praca jednocześnie.

Podsumowując książka na pewno naprowadziła mnie na główne tory, teraz pozostaje mi realizować powstały w mojej głowie plan. To czego mi zabrakło w elementarzu to większej ilości zdjęć samych stylizacji. Jestem wzrokowcem i chętnie bym je zobaczyła co później pomogłoby mi zapamiętać i tworzyć.
Wiem tylko tyle, że na książce Kasi się nie skończy :)

Czytałyście książkę? Co o niej sądzicie?

Buziaki!

38 komentarzy:

  1. Nawet nie wiedziałam, ze wydała książkę. Chętnie bym ja przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę nabyć tą książkę, lubię takie poradniki :)

    Mogłabyś kliknąć u mnie w najnowszym poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/02/cndirect-bezowe-sandaki-z-wiazaniem.html ?
    Z góry dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy, ale na pewno nie ostatni.

      Usuń
  3. Słyszałam dużo dobrego o tej książce ;) Widzę piękne fotografie, chciałoby się ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie leży już na półeczce, ze znacznikami, zawsze mogę zajrzeć :)

      Usuń
  4. Myślałam o tym, aby ją kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. książka wydaje się ciekawa, ale chyba nie trafi na moją listę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana, Tobie pewnie się nie przyda :)

      Usuń
  6. jakoś nie ciekawią mnie takie książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz do tego prawo, każdy lubi coś innego :)

      Usuń
  7. Zaciekawiła mnie ta książka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że udało mi się zaciekawić :)

      Usuń
  8. Słyszałam co nieco o tej książce, będzie trzeba się przyjrzeć, kiedy będę w Empiku;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Empiku będzie drogo pewnie, ale moja też tam kupiona podobno:)

      Usuń
  9. Chyba wstyd się przyznać ale nawet nie wiedziałam że Kasia ma książkę :D chętnie bym ją zobaczyła...poszperam w empiku,przejrzę z ciekawości :)
    Widzę u Ciebie na zdjęciu zapach Luck,to mój najukochańszy zapach ostatnio <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dowiedziałam się szperając w internecie o rehabilitacji mojej szafy :)

      Usuń
  10. PRzegladalam,ale jakoś mnie nie kusi.
    ____________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&Beauty Expert

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyna patrząc na Twoje posty, zupełnie ta książka nie jest Ci potrzebna :)

      Usuń
  11. Chętnie bym ją przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super post, zachęciłaś do kupna, naprawdę ;)
    zapraszam do siebie http://stylovepaznokcie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że recenzja się przydała :)

      Usuń
  13. Uwielbiam tego typu książki. Elementarz stylu mam i bardzo go lubię. Polecam Ci także Lekcje Madame Schic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo dzisiaj widziałam w Empiku <3 To kolejna pozycja na liście :)

      Usuń
  14. Chętnie bym przeczytała, bo lubię zaglądać na bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na bloga trafiłam dopiero po przeczytaniu książki i też chętnie zaglądam :)

      Usuń
  15. Przeglądałam w Empiku, całkiem fajnie wydana książka i natrafiałam na kilka przydatnych rad. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja osiadam blogerski hit czyli książkę Garance Dore i ta lektura to absolutnie nie moja bajka mimo pięknego wydania. Po prostu taka tematyka niekoniecznie jest bliska mojemu sercu, więc tak ostatecznie książki nie skreślam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och ja też kupiłam ją dzisiaj w Empiku, jest w kolejce zaraz po Slow Fashion :)

      Usuń
  17. Czytałam ją jakiś czas temu;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Książka dla mnie lubię takie:) i chyba najczęściej je czytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja pierwsza w tej tematyce, ale na pewno nie ostatnia :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za komentarz :)